środa, 30 stycznia 2013

Zapraszam na moje pierwsze CANDY:-)

Niewiem jak to się stało, ale byłam pewna, że zaczęłam blogować w lutym... Okazuje się jednak, że już "stuknął" mi roczek dlatego chcąc się z Wami podzielić prezentami, podziękować za to, że jesteście wszystkie chętne osóbki zapraszam do zabawy. Robiłam już rozdawajkę urodzinową z trochę innymi zasadami, ale teraz pora na candy dla wszystkich, którzy chcą mnie podczytywać.

Zasady takie jak wszędzie, czyli:
1. Umieścić podlinkowany banerek informujący o moim candy na swoim blogu - w pasku bocznym, zakładce z candy itp.
2. Pozostawić komentarz jeśli chcesz brać udział w candy.
3. Dodać bloga do obserwowanych - mile widziane.
Zapisy na candy będą trwać do 28 lutego, w ciągu 3dni od tej daty według sobie tylko znanego klucza moja córcia wybierze zwycięzcę:-). Prezent wyślę w ciągu następnych 5dni roboczych.
A teraz najważniejsze - nagroda.
Będzie to niespodzianka dopóki nie otworzy wybrana osoba paczki:-) Wygrana będzie składać się z:
- 2 moich "wytworków"
- przydasi - w zależności od tego czym będzie się zajmowała wybrana osoba
- drobnych przyjemności, czyli słodycze, kawka, herbatka:-)
Serdecznie zapraszam.

UWAGA! Mała poprawka - candy przedłużone do 03.03.2013r. (niedziela) do północy. Wyniki w poniedziałek wieczorem.

wtorek, 29 stycznia 2013

Pomagam...

Brak mi słów, aby opisać jak cierpią rodzice, gdy dotyka ich choroba dziecka. Postaram się pomóc, na pewno 1% podatku przekażę dla Zuzi (zresztą wszystkich, którym robię rozliczenia PIT namówię do tego). Organizowany jest również w Busku kiermasz z artykułami dziecięcymi, zabawkami itp, ja dorzucę coś z rękodzieła. Zamieszczam tutaj apel rodziców Zuzi:

Apel o pomoc.
Nasza Zuzia urodziła się w kwietniu 2006r w busku-zdroju, jest bardzo żywą,wesołą, uśmiechniętą dziewczynką. Jest bardzo wrażliwa i otwarta do ludzi, uwielbia zwierzęta, malować. Zuzia w styczniu 2013 roku zachorowała, lekarze wykryli guza w jamie brzusznej o rozmiarach 360 ml. Po szczegółowych badaniach zdiagnozowali że jest to neuroblastoma (zwojak zarodkowy współczulny) wysokiego... ryzyka IV zaawansowania klinicznego.

Jest to guz wychodzący z prawej nadnerczy z przerzutem do kości, prawej łopatki. Jest to nowotwór złośliwy, bardzo podstępny, bardzo trudny do wyleczenia dostępnymi w Polsce metodami. Obecnie Zuzia rozpoczęła leczenie w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym na Prokocimiu w Krakowie na oddziale Onkologii i Hematologii Dziecięcej, kierownik oddziału prof. dr. hab. n. med. Walentyna Balwierz.
Zuzię czeka bardzo długa, bolesna i kosztowna droga leczenia, jednak mimo tego zyskuje tylko 30 % szans na wyzdrowienie. Aby Zuzia mogła zapomnieć o chorobie i zyskać dodatkowe 20% szans na wyzdrowienie musi udać się do Niemiec do Kliniki w Greifswaldzie na bardzo kosztowną terapię leczenia przeciwciałami, niestety to leczenie nie jest refundowane przez NFZ , a koszt pobytu w klinice na dzień dzisiejszy wynosi 140 000 euro. Jest to ogromna kwota, niestety nie posiadamy takiej sumy dlatego zwracamy się z ogromną prośbą o przekazywanie wpłat 1% podatku i innych darowizn na dalsze leczenie Zuzi. Zuzia jest podopieczną Fundacji "WYSPY SZCZĘŚLIWE" KRS 0000225443 w Klinice Onkologii i Hematologii Dziecięcej Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego, Kraków ul. Wielicka 265. 
Wpłaty prosimy dokonywać na nr. konta PKO BP IO KRAKÓW 83 1020 28920000 5302 0150 85 22 na hasło: ZUZIA STACHOWICZ. Bardzo ważne jest aby pamiętać o zapisaniu hasła na przelewie gdyż to gwarantuje ,że wasze pieniążki będą przeznaczone na leczenie właśnie naszej Zuzieńki. Z góry serdecznie wszystkim dziękujemy. Cała rodzina Zuzi.



poniedziałek, 28 stycznia 2013

filcowe "kwiaty we włosach"

W ostatnim czasie na zamówienie stworzyłam kilka filcowych kwiatów. Bardzo fajnie to wyszło dlatego na pewno nie poprzestanę na tych kilku sztukach. Zbliżają się Walentynki więc kilka znajomych zostanie obdarowanych takimi drobiazgami. Muszę zrobić też takie kwiatki jako broszki.














A tutaj na włosach modelki prezentuje się jedna z gumeczek "przygarnięta" przez moją córcię. Tak jej się spodobała, że oczywiście MUSIAŁA ją mieć i dodatkowo mam jej zrobić jeszcze inne do przedszkola:-)


czwartek, 17 stycznia 2013

Liebster Blog

Otrzymałam wyróżnienie od Weroniki i drugie od Małgosi.
Zasady jakie obowiązują to: nominację otrzymuje się od innej osoby blogującej za "dobrze wykonaną robotę". Otrzymują ją osoby, które na swoim blogu nie mają zbyt dużej liczby obserwatorów. Osoba z wyróżnionego bloga odpowiada na 11 pytań zadanych przez nominującego. Następnie ty nominujesz 11 osób i zadajesz 11 pytań. Koniecznie poinformuj nowe osoby nominowane. Warunek nie wolno nominować osoby, od której otrzymało się wyróżnienie.

Pytania od Weroniki:
  1. Do założenia bloga skłoniło mnie - chęć podzielenia się tym co robię, poznania nowych technik rękodzielniczych i fajnych ludzi którzy mają podobne pasje.
  2. Ulubiony kolor - trudno powiedzieć...
  3. Jako dziecko marzyłam o - oj, miejsca by chyba zabrakło aby spisać wszelkie marzenia, nie było takiego jednego konkretnego:-)
  4. Miesiąc, w którym się urodziłam to - październik
  5. Ranny ptaszek czy nocny Marek? - zdecydowanie nocny marek.
  6. Styl nowoczesny czy retro? - szczerze to chyba po trochę każdego z nich.
  7. Cecha charakteru, jaką cenię u innych to - uczciwość i dobroć dla innych.
  8. Kosmetyk bez którego nie mogę się obejść to ... rzadko stosuję kosmetyki, najczęściej są to perfumy lub woda toaletowa, pianka do włosów, błyszczyk do ust.
  9. Czy posiadasz w domu jakieś zwierzaki? - nie.
  10.  Flm czy książka? - książka.
  11. Wakacje chciałabym spędzić z moimi psiapsiółkami i całymi rodzinkami:-)
Pytania od Małgosi:
1. Twój ulubiony blog to: hmmm..... lista tych które lubię jest u mnie:-)
2. W Wigilię - barszcz czy grzybowa? - uwielbiam czerwony barszczyk z uszkami.
3. Pies czy kot? - zdecydowanie kot, psów jakoś się boję.
4. Opera czy operetka? - operetka.
5. Mięso czy ryby? - to zależy, ale chyba bardziej ryby.
6. Poranek czy wieczór? - wieczór.
7. Morze czy góry? - góry.
8. Kawa czy herbata? - nie mam swojego typu, raz wolę kawę raz herbatę.
9. Mieszkanie czy dom? - nie wyobrażam sobie mieszkania w bloku, wybieram dom.
10. Miasto czy wieś? - wieś.
11. Styl romantyczny czy sportowy? - chyba po trochu każdego, to zależy od okazji.


Ponieważ ja cenię sobie za dużo tych blogów, to każdemu kto chce pozwalam sobie "zabrać" dla siebie wyróżnienie.

środa, 9 stycznia 2013

wtorek, 8 stycznia 2013

czerwone korale....

Naszyjnik, który "popełniłam" jakiś czas temu. Doczekał się debiutu w Sylwestra. Całość na czarnej lince jubilerskiej, kilka przeźroczystych fasetowanych koralików, plastikowe metalizowane kulki, różnej wielkości czerwone szklane perełki.






I kolejne filcowe broszki, które powędrowały do nowej właścicielki:


niedziela, 6 stycznia 2013

Filcowo, ale tym razem nie czesanka

Jakiś czas temu widziałam gdzieś na blogu broszkę - kwiat wykonaną z filcu. Ponieważ pamięć mam dobrą, ale krótką to jakoś nie pamiętam gdzie znalazłam tutka do jej wykonania. Autorowi bardzo dziękuję za pokazanie jak broszkę zrobić:-)
Moja broszka jest dość duża, widać też wyraźnie, że pierwszy raz w życiu miałam w rękach pistolet do kleju;-P Z racji tych niedociągnięć jest to tylko wersja testowa, która trafi w ręce mojego eksperta od mało udanych ozdóbek, czyli do mojej córuni. Jako ozdoba przedszkolnego worka na kapcie sprawdzi się idealnie.



I jeszcze filcowe serduszko zawieszka, które otrzymałam od mojej koleżanki Karoliny. Mam nadzieję, że niedługo sama zacznie pisać bloga, bo fajnie wychodzą jej zabawy z filcem i biżuterią.




piątek, 4 stycznia 2013

Decoupage... inicjacja;-P

Proszę o wieeeelką wyrozumiałość, pierwszy raz bawiłam się w decoupage. Spróbowałam trochę ozdobić starą doniczkę, sami oceńcie co z tego wyszło.