Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 7 lutego 2013
tłusty czwartek
Jak wszyscy wokół tak i ja dziś nie liczę kalorii:-) Upiekłam pączki z przepisu p.Kingi Paruzel, wyszły genialne tzn udały się i jakoś tak wyszły z domu:-) Ledwie kilka zostało do zrobienia zdjęcia. Ja mam w domu "pożeraczy" pączków więc robiłam je z podwójnej porcji, nie dałam skórki z limonki, bo jej nie miałam i posypałam je pudrem, bo u mnie nie lubimy lukru. Wyglądają tak:
A tutaj moja pierwsza samodzielnie zrobiona kuleczka z koralików. Czekam na zamówienie z m.in. breloczkami i wtedy będę miała super breloczek do kluczy. Już parę znajomych widziało jak robiłam kulkę, jest kilka zamówień:-) Kuleczka zrobiona jest według kursu jaki zamieściła Monika.
Przypominam o moim candy. Zapisy nadal trwają, ja powolutku przygotowuję niespodzianki:-) W pierwszej jednak kolejności czeka mnie jutro wizyta na poczcie z prezencikiem z wymianki u Darii.
wtorek, 4 grudnia 2012
Słodkie ciacho i kwiatki
Dziś kolejny post z cyklu "pieczenie". Moi panowie w domu należą do typu "łasuchów" i wedle życzenia upiekłam takie oto ciasto:
Niektórzy nazywają je "krówka" inni "3bit". Dla mnie nazwa nie ma znaczenia, ważne, że jest pyszne.
Wstawiam przepis:
Biszkopt - dowolny biszkopt z 4-5jaj, taki który najlepiej lubimy, ja robię według tego przepisu:
ubić 5 białek ze szczyptą soli, dodać 5 łyżek cukru i 5 żółtek.
Przesiać 5 łyżek mąki pszennej + 1 łyżka mąki ziemniaczanej, dodać łyżeczkę proszku do pieczenia. Delikatnie łyżką połączyć to z masą jajeczną. Przelać masę jajeczną do prostokątnej formy do pieczenia. Piec w temp. 190stC ok.20minut.
Masa I:
2 szkl mleka + 1/2 kostki margaryny "Palma" + 1/4 szkl cukru zagotować
1/2 szkl mleka + 3/4 szkl mąki pszennej + 4 żółtka ubić mikserem i dodać do gotującego się mleka (tego z cukrem i margaryną). Ugotować budyń, wystudzić. Kostkę margaryny Palma utrzeć "na puch", dodawać stopniowo zimny budyń.
Masa II
puszkę mleka skondensowanego słodzonego gotujemy na wolnym ogniu w naczyniu wypełnionym wodą ok.3godziny.
znacznie prościej - kupujemy puszkę gotowej masy krówkowej
Masa III
250-300ml śmietany kremówki ubić z łyżką cukru pudru i 2 "śmietan-fixami".
Przełożenie ciasta:
do blaszki w której piekł się biszkopt włożyć już wystudzony biszkopt,
na to położyć masę I
układamy warstwę krakersów (jeden obok drugiego)
na krakersy masę II
na to znów warstwa krakersów
masa III
na koniec udekorować kleksami polewy, wiórkami czekolady - ja tutaj posypałam rozpuszczalnym kakao.
A na zakończenie do słodkiego ciacha dodaję słodkie kwiatuszkowe broszki z filcu. Koleżanka zakupiła taką foremkę do filcowania: - zdjęcie pochodzi z tej strony
Powstała taka oto broszka:
Wstawiam przepis:
Biszkopt - dowolny biszkopt z 4-5jaj, taki który najlepiej lubimy, ja robię według tego przepisu:
ubić 5 białek ze szczyptą soli, dodać 5 łyżek cukru i 5 żółtek.
Przesiać 5 łyżek mąki pszennej + 1 łyżka mąki ziemniaczanej, dodać łyżeczkę proszku do pieczenia. Delikatnie łyżką połączyć to z masą jajeczną. Przelać masę jajeczną do prostokątnej formy do pieczenia. Piec w temp. 190stC ok.20minut.
Masa I:
2 szkl mleka + 1/2 kostki margaryny "Palma" + 1/4 szkl cukru zagotować
1/2 szkl mleka + 3/4 szkl mąki pszennej + 4 żółtka ubić mikserem i dodać do gotującego się mleka (tego z cukrem i margaryną). Ugotować budyń, wystudzić. Kostkę margaryny Palma utrzeć "na puch", dodawać stopniowo zimny budyń.
Masa II
puszkę mleka skondensowanego słodzonego gotujemy na wolnym ogniu w naczyniu wypełnionym wodą ok.3godziny.
znacznie prościej - kupujemy puszkę gotowej masy krówkowej
Masa III
250-300ml śmietany kremówki ubić z łyżką cukru pudru i 2 "śmietan-fixami".
Przełożenie ciasta:
do blaszki w której piekł się biszkopt włożyć już wystudzony biszkopt,
na to położyć masę I
układamy warstwę krakersów (jeden obok drugiego)
na krakersy masę II
na to znów warstwa krakersów
masa III
na koniec udekorować kleksami polewy, wiórkami czekolady - ja tutaj posypałam rozpuszczalnym kakao.
A na zakończenie do słodkiego ciacha dodaję słodkie kwiatuszkowe broszki z filcu. Koleżanka zakupiła taką foremkę do filcowania: - zdjęcie pochodzi z tej strony
Powstała taka oto broszka:
poniedziałek, 6 lutego 2012
Coś z jajem, czyli drożdżówki, mufinki i kolejna Wielkanocna dekoracyjka
DROŻDŻÓWKI Z SEREM:
0,5 kg mąki
2,5-3 dag drożdży
szklanka mleka
1/4 szkl. oleju
0,5 szkl. cukru szczypta soli
cukier waniliowy
1 żółtko - białko odłożyć do posmarowania
Drożdże rozrobić z łyżeczką cukru, łyżką mąki i niewielką ilością ciepłego mleka, zostawić aż urośnie. Wszystkie składniki wraz z rozczynem wyrobić dokładnie na gładkie ciasto, zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu, aż podwoi objętość. Wyłożyć na stolnicę podsypaną mąką, zagnieść krótko i formować drożdżówki. Nadziać masą serową.
Masa serowa:
ok.25dkg sera,
1żółtko,
cukier waniliowy
kilka rodzynek, trochę skórki pomarańczowej
do smaku dosłodzić
Wymieszać masę serową i nadziewać drożdżówki.
Oryginalny przepis pochodzi z forum cincin, jest TUTAJ.
Z tej porcji wychodzi ok. 16 drożdżowek
MUFFINKI:
Piekarnik nastawić na 190 stopni.Foremkę wysmarować rozpuszczonym masłem.
1/2 szklanki oleju
1 szklanka mleka
1 jajko.
Roztrzepać dokładnie w misce.
W drugiej misce wymieszać:
2 szklanki maki
1/2 szklanki cukru
opakowanie cukru waniliowego
1/4 łyzeczki soli
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
Zrobić w tej mieszance dołek, wlać mokre składniki i wsypać dodatki - ja do muffinek wykorzystałam kilka kostek czekolady orzechowej, ok.50g wiórek kokosowych, garść rodzynek, garstkę płatków migdałowych, kilka sztuk suszonej żurawiny.Wszystko wymieszać drewnianą łyżką tak aby tylko się składniki połączyły (nie za dokładnie i za długo bo mufinki się nie udadzą).
Układać w foremkach na muffinki wyłożonymi papilotkami do wysokości maks 3/4 foremki.
Piec ok.15-20 minut w rozgrzanym do 190st piekarniku,aż lekko zbrązowieją albo aż patyczek wbity w mufinke będzie suchy.Lekko ostudzić i wyjąć z foremki.
Inspiracja również na cincin, przepis zmodyfikowany według TEGO
I dalej w temacie jajcarskim;-)
W weekend powstały tylko 2jajeczka, jedno dziś powędruje do nowego właściciela (myślę, że będzie mu tam dobrze:-D) a drugie zostaje u mnie, bo muszę jeszcze dorobić kilka takich maleństw do powieszenia ich na gałązkach wierzby w święta.
Oto te drobiazgi:
sobota, 28 stycznia 2012
I znowu coś słodkiego:-)
Popełniłam dziś ulubione rurki mojej rodzinki. Na zdjęciu został tylko jeden półmisek, bo drugi powędrował do szwagra:-)
Ciasto
3 szkl. mąki
kostka margaryny "Kasi"
szklanka gęstej kwaśnej śmietany
Zagnieść, wałkować cieniutko, kroić radełkiem paski, owijać rurki. Piec do zrumienienia w temp. ok. 190 st. (ok. 20min)
Krem:
1/2 l mleka
mały budyń waniliowy
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki mąki pszennej
3/4 szkl cukru
mały cukier waniliowy
3 żółtka
Ugotować budyń, wystudzić.
Utrzeć kostkę (250g) masła, dodawać stopniowo zimny budyń.
Szprycką lub rękawem napełniać rurki. Posypać cukrem pudrem.
Z tego przepisu wychodzi ok. 60 rurek.
Rurki można też nadziewać gotowym kremem karpatkowym, bitą śmietaną.
Ciasto
3 szkl. mąki
kostka margaryny "Kasi"
szklanka gęstej kwaśnej śmietany
Zagnieść, wałkować cieniutko, kroić radełkiem paski, owijać rurki. Piec do zrumienienia w temp. ok. 190 st. (ok. 20min)
Krem:
1/2 l mleka
mały budyń waniliowy
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki mąki pszennej
3/4 szkl cukru
mały cukier waniliowy
3 żółtka
Ugotować budyń, wystudzić.
Utrzeć kostkę (250g) masła, dodawać stopniowo zimny budyń.
Szprycką lub rękawem napełniać rurki. Posypać cukrem pudrem.
Z tego przepisu wychodzi ok. 60 rurek.
Rurki można też nadziewać gotowym kremem karpatkowym, bitą śmietaną.
środa, 18 stycznia 2012
ciasteczkowy zawrót głowy

Z nudów upiekłyśmy z córcią ciasteczka. Ania (3latka) oczywiście dzielnie pomagała;-)
4 szklanki mąki pszennej
1 szklanka mąki kartoflanej
kostka margaryny
3/4 szklanki cukru pudru
torebka cukru waniliowego
5 żółtek
łyżka smalcu
łyżka proszku do pieczenia
1-2 łyżki kwaśnej śmietany (ile "zabierze" ciasto)
Wszystkie składniki szybko posiekać nożem, zagnieść, można wstawić na godzinę do lodówki.
Rozwałkować ciasto, ale niezbyt cienko, wykrawać foremkami ciastka.
Z podanych proporcji wychodzą 2 duże blachy (takie z kuchenki).
Ciastka smarować roztrzepanym białkiem, posypać cukrem trzcinowym lub cukrem perlistym. Piec w temp. 180st.C na złoty kolor (ok.15-20minut).
Smacznego:-)

KRUCHE CIASTECZKA:
(przepis stary chyba jak świat)4 szklanki mąki pszennej
1 szklanka mąki kartoflanej
kostka margaryny
3/4 szklanki cukru pudru
torebka cukru waniliowego
5 żółtek
łyżka smalcu
łyżka proszku do pieczenia
1-2 łyżki kwaśnej śmietany (ile "zabierze" ciasto)
Wszystkie składniki szybko posiekać nożem, zagnieść, można wstawić na godzinę do lodówki.
Rozwałkować ciasto, ale niezbyt cienko, wykrawać foremkami ciastka.
Z podanych proporcji wychodzą 2 duże blachy (takie z kuchenki).
Ciastka smarować roztrzepanym białkiem, posypać cukrem trzcinowym lub cukrem perlistym. Piec w temp. 180st.C na złoty kolor (ok.15-20minut).
Smacznego:-)

Subskrybuj:
Posty (Atom)








