Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filcowanie na sucho. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filcowanie na sucho. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 lipca 2013

Zorganizowana...

I kolejny organizer na gumki do włosów. Wykonany został dla pewnej osóbki jako dodatek do zamówienia. Podobnie jak mój jest to po prostu rolka po ręczniku papierowym , do tego sznurek, ozdobna tasiemka, klej i trochę cierpliwości:-)

 A tutaj coś co pierwotnie miało mieć inne zastosowanie. Moja koleżanka zrobiła taką mini saszetkę dla mojej córci. Pewnego razu miałam małą torebkę i przypadłość zwaną "kobiecymi dniami". Saszetka świetnie sprawdziła się jako etui na podpaski;-P Koleżanka zrobiła je z filcu, ozdobiła czesanką a brzegi wykończyła i połączyła kordonkiem. Do tego zamek i proszę bardzo, tak wygląda:



Tutaj widać jak bez problemu zmieści się to co chcemy, akurat na zdjęciu są 2podpaski w etui. Nic nie "lata" po całej torebce i jak to czasem bywa, gdy czegoś szukamy to wywalając torebkę nie pokazujemy do końca co tam w niej jest:-)))

 I jeszcze etui z tyłu:

poniedziałek, 4 lutego 2013

akcja "pomagam" cd

W najbliższą sobotę, czyli 9lutego oragnizowany jest w moim mieście kiermasz z którego dochód w całości przeznaczony będzie dla małej Zuzi, o której pisałam Wam wcześniej. Na kiermaszu będzie można kupić wszystko co dla dziecka tzn ubranka, zabawki, książeczki, wyroby rękodzielnicze (tu mój skromny wkład;-P). Będzie też "słodki kącik" z domowymi wypiekami, kilka firm zaoferowało "bony" ze swoimi usługami - m.in. biuro podatkowe będzie sprzedawało cegiełki które później można będzie wymienić na wypełnienie zeznania podatkowego, będą karnety do fitness klubu, fizykoterapeuty na masaże rehabilitacyjne, do kosmetyczki, myjni samochodowej. Mam nadzieję, że dzięki temu uda się w dużej części pomóc rodzicom Zuzi w zebraniu pieniędzy na leczenie. Może ktoś z podczytujących będzie akurat w tym dniu w Busku to serdecznie zapraszam na ul.Bohaterów Warszawy31 (dawne Centrum Chińskie).
Tutaj cała seria kolorowych filcowych gumeczek do włosów:

 
Kilka broszek:


I opaski do włosków dla małych dziewczynek (z nich jestem najbardziej dumna:-P)


 
Na kiermasz "poleciały" także karczochowe pisanki, kurczaczki i zajączek (robiłam takie same na poprzednie święta,nie zdążyłam już zrobić zdjęcia zanim je spakowałam).
 

wtorek, 8 stycznia 2013

czerwone korale....

Naszyjnik, który "popełniłam" jakiś czas temu. Doczekał się debiutu w Sylwestra. Całość na czarnej lince jubilerskiej, kilka przeźroczystych fasetowanych koralików, plastikowe metalizowane kulki, różnej wielkości czerwone szklane perełki.






I kolejne filcowe broszki, które powędrowały do nowej właścicielki:


wtorek, 4 grudnia 2012

Słodkie ciacho i kwiatki

Dziś kolejny post z cyklu "pieczenie". Moi panowie w domu należą do typu "łasuchów" i wedle życzenia upiekłam takie oto ciasto:


Niektórzy nazywają je "krówka" inni "3bit". Dla mnie nazwa nie ma znaczenia, ważne, że jest pyszne.
Wstawiam przepis:
Biszkopt - dowolny biszkopt z 4-5jaj, taki który najlepiej lubimy, ja robię według tego przepisu:
ubić 5 białek ze szczyptą soli, dodać 5 łyżek cukru i 5 żółtek.
Przesiać 5 łyżek mąki pszennej + 1 łyżka mąki ziemniaczanej, dodać łyżeczkę proszku do pieczenia. Delikatnie łyżką połączyć to z masą jajeczną. Przelać masę jajeczną do prostokątnej formy do pieczenia. Piec w temp. 190stC ok.20minut.
Masa I:
2 szkl mleka + 1/2 kostki margaryny "Palma" + 1/4 szkl cukru zagotować
1/2 szkl mleka + 3/4 szkl mąki pszennej + 4 żółtka ubić mikserem i dodać do gotującego się mleka (tego z cukrem i margaryną). Ugotować budyń, wystudzić. Kostkę margaryny Palma utrzeć "na puch", dodawać stopniowo zimny budyń.
Masa II
puszkę mleka skondensowanego słodzonego gotujemy na wolnym ogniu w naczyniu wypełnionym wodą ok.3godziny.
znacznie prościej - kupujemy puszkę gotowej masy krówkowej
Masa III
250-300ml śmietany kremówki ubić z łyżką cukru pudru i 2 "śmietan-fixami".
Przełożenie ciasta:
do blaszki w której piekł się biszkopt włożyć już wystudzony biszkopt,
na to położyć masę I
układamy warstwę krakersów (jeden obok drugiego)
na krakersy masę II
na to znów warstwa krakersów
masa III
na koniec udekorować kleksami polewy, wiórkami czekolady - ja tutaj posypałam rozpuszczalnym kakao.

A na zakończenie do słodkiego ciacha dodaję słodkie kwiatuszkowe broszki z filcu. Koleżanka zakupiła taką foremkę do filcowania: - zdjęcie pochodzi z tej strony


 Powstała taka oto broszka:



kolejny prezencik dla...

Ostatnio pisałam, że nie mam adresu do Gosi z bloga http://gosia-szydelkowanie.blogspot.com/. Na szczęście Małgosia się odezwała i pofrunęły do niej takie oto prezenty:

 
Zdjęcie dostałam jak zwykle od obdarowanej;-P Jak Gosia twierdzi - jest zadowolona z przesyłki:-)))
Powoli muszę obfocić kilka moich karczochowych bombek, które powstają w ostatnim czasie. Mam nadzieję, że niedługo będziecie mogli obejrzeć efekty mojej pracy.
Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa jakie zostawiacie:-*

poniedziałek, 19 listopada 2012

świąteczne karczoszki

W sklepach, reklamach tv święta Bożego Narodzenia trwają mniej więcej od końca października. U mnie już od paru tygodni robią się bombkowe karczoszki, spora część już poleciała do nowych właścicieli, na razie zostały mi takie "marne ochłapki";-P Mam też kilka bombek zaczętych, ale w połowie zabrakło danego kolorku wstążki i czekam na dostawę towaru. Na ukończeniu jest też karczochowy aniołek, mam nadzieję, że jeszcze w tym tygodniu pokażę Wam co mi wyszło. W głowie mam jak zwykle multum pomysłów, ale jakoś czasowo nie nadążam. Przygotowuję niespodziankę na wymiankę świąteczną http://polskiehandmade.blogspot.com/. Na razie wrzucam kilka zdjęć moich karczochów.
Na początek połączenie żółto-granatowych wstążek i tiulowej koronki z kwiatkami (w rzeczywistości bombka jest przepiękna, tylko ja nie umiem robić zdjęć...).
 


 
Tutaj liliowo - kremowo - złota (brokatowa wstążka koloru złotego):




I na koniec połączenie dwóch odcieni granatu z łososiową wstążką - nawet nie myślałam, że tak fajnie "zgrają się" te kolorki:




A tu zdjęcia broszki filcowej, która poleciała do mojej siostry do Anglii:


piątek, 9 listopada 2012

Niespodzianki dotarły na miejsce:-)

Dostałam już informację od wszystkich dziewczyn, że prezenty są w ich posiadaniu. Cieszę się, że mogłam sprawić komuś trochę radości. Ponieważ należę do strasznie roztrzepanych osóbek (tysiąc rzeczy robię jednocześnie), to o zdjęciach zawartości paczuszek przypomniałam sobie jak już wracałam do domu z poczty... Zdjęcia jakie Wam pokazuję uzyskałam od posiadaczek prezentów i za ich zgodą je publikuję.
Na pierwszy ogień idzie Ela. Bardzo dziękuję za miłe słówka:-) Przesłała mi kilka zdjęć mojej niespodzianki, wklejam wszystkie:-)

 
 
 
 


A teraz zdjęcie upominku niespodziankowo urodzinowego, który otrzymała ode mnie Daria. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Cieszę się, że mogłam sprawić Ci radość upominkiem:-)

 
Wiem, że prezent dotarł również do  Gosi, zdjęcia dołączę później:-)
edit: obiecane zdjęcie od Gosi:


Jeszcze raz napiszę z prośbą o adres do Gosi z bloga http://gosia-szydelkowanie.blogspot.com/. Dla niej też mam przygotowaną nagrodę pocieszenia za udział w mojej zabawie urodzinowej.

niedziela, 21 października 2012

Jesienne broszki

Już dawno zabierałam się za zrealizowanie pomysłu z filcowymi broszkami - kwiatami. Zawsze coś innego było na pierwszym miejscu. Kilka dni temu coś mnie jednak "natchnęło" i w ten sposób powstały takie oto jesienne róże:
 
 
W tej fioletowej jeszcze muszę doszyć małą fioletową perełkę w środku:



czwartek, 13 września 2012

świat w różowych... koralach

Dziś bardzo krótko, bardzo zwięźle i bardzo na temat... Pisałam kiedyś, że robiłam na zamówienie korale z filcu. Tamte już "poszły w świat", ale widocznie spodobały się, bo otrzymałam zamówienie na następne. Połaczenie filcowych kulek i drobnych koralików w srebrnym kolorze. Zdjęcie zrobiłam jeszcze zanim je wykończyłam, bo znowu nie zdążę tego zrobić. Muszę jeszcze obciąć maleńkie kłaczki filcu i korale gotowe do odbioru:
 


I jeszcze jedno - pamiętacie tą panią? Niedawno miała mały koncert w mojej okolicy. Oczywiście byłam tam, zakupiłam płytę i mam autograf Eleni:-)

 

poniedziałek, 30 lipca 2012

Filcujemy

Ostatnio poczyniłam duuuże zakupy filcowe i postanowiłam nauczyć się czegoś nowego. Nigdy w życiu nie miałam wcześniej w rękach igieł do filcowania, więc wybaczcie, że zamęczę Was swoimi próbkami "dzieł". Jak widać na zdjęciu tej czesanki trochę jest:



A teraz zdjęcia moich wytworów. Tutaj 2serduszka z cieniowanej czesanki pomarańczowo-czerwonej, gwiazdka i kwiatuszek, który czeka teraz na przeróbkę jako brelok do kluczy.



I kilka zdjęć moich prób kulkowania na sucho. Paluszki pokłute nawet nie za bardzo;-P, jedna igła złamana, radochy z filcowania co niemiara... Teraz muszę przestudiować filcowanie na mokro i zobaczymy co z tego mi wyjdzie. Mam już zamówienie na filcowe korale, więc muszę zrobić trochę równych kuleczek.