Ponieważ tych sztucznych perełek mam więcej to jeszcze zrobiłam makramową bransoletkę - zielony sznurek, jaśniejsze perełki, zapięcie karabińczyk.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą shamballa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą shamballa. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 31 lipca 2012
czy zielony z fioletowym się nie gryzą...
Krótko - połączenie fioletowych i seledynowo zielonych sztucznych pereł. Do tego charms wisienka, który przecież może też symbolizować śliwki;-P Całość na lince jubilerskiej, zapięcie karabińczyk.
środa, 27 czerwca 2012
powtórka z rozrywki...;-P
I znowu... bransoletki... Dopiero jak wstawiłam zdjęcia to zobaczyłam ile tego już mam. Pora odstawić to na bok a zacząć robić coś innego. Muszę powiększyć kolekcję kolczyków i korali/zawieszek.
Tutaj 2 (z kilku już jakie zrobiłam) bransoletki w stylu Chan Luu. Połączenie czerwieni, czerni i bieli, zapięcie - szklany guzik w kształcie kwiatu.
Tutaj 2 (z kilku już jakie zrobiłam) bransoletki w stylu Chan Luu. Połączenie czerwieni, czerni i bieli, zapięcie - szklany guzik w kształcie kwiatu.
I czarne koraliki zaplecione białym sznurkiem:
A teraz "wysyp" bransoletek shamballa. Różne kolory sznurków, różne koraliki. Nie ma sensu opisywać kolejnych, więc tylko pooglądajcie sobie zdjęcia:-)
piątek, 15 czerwca 2012
to wciąga...
Często podglądam blogi z biżuteią, podziwiam, zachwycam się pomysłami, doborem produktów, kolorów... i oczywiście zazdroszczę talentu autorom. Po wielu takich odwiedzinach zdecydowałam się spróbować zrobić coś swojego. Nie są to super dopracowane rzeczy, sznurek czy rzemyki nie są idealnie wklejone w końcówki, oczka są trochę nierówne i krzywo zaokrąglone, ale dla mnie to najfajniejsza biżutka, bo tylko moja:-)
Przeglądając zawartość kuferka z biżuterią natknęłam się na zerwany długi sznur sztucznych grafitowych perełek. Czekał cierpliwie od dłuższego czasu na naprawę, ale stwierdziłam, że pora zrobić z niego coś nowego. Różnej długości gwoździe, do tego szklane koraliki/dyski, krawatka i mam swoją zawieszkę do łańcuszka:
Szklane koraliki/dyski w połączeniu ze srebrnymi przekładkami i sztucznymi perełkami w kolorze ecru, stały się kolczykami (dopiero teraz zauważyłam, że muszę dokupić baranki do bigli):
A tutaj wykorzystanie znowu grafitowych perełek, szklanych dysków, stalowej linki w bransoletce gwoźdie i angielskie bigle do kolczyków. Muszę poprawić bransoletkę, bo zapomniałam wstawić jednego szklanego koralika i są rozłożone nierównomiernie:-(
Duże, bo 20mm akrylowe dekorowane kule w kolorze popielatym w zielone ... ciapki (?), do tego szklane w jaśniejszym kolorze koraliki, sznurek woskowany i mam swój pierwszy naszyjnik:-)
Tutaj coś co chyba polubię na dłużej: łańcuszek z grubymi ogniwkami, zawieszki plus koraliki i wyszła mi:
A teraz powtórka robionych wcześniej bransoletek ze sznurka, koralików, rzemienia. Ta jako zapięcie ma wykorzystany w tej samej kolorystyce koralik/walec:
Tutaj zapięciem jest znaleziony na strychu i odcięty od jakiejś starej kamizelki ozdobny szklany guzik:
Tutaj również guzik, natomiast bransoletka jest na tyle długa, że przeplatamy ją dwa razy:
I ostatnie już zdjęcie, ale tym razem nie biżuteria, tylko moje ukochane "okienko storczykowe":
Przeglądając zawartość kuferka z biżuterią natknęłam się na zerwany długi sznur sztucznych grafitowych perełek. Czekał cierpliwie od dłuższego czasu na naprawę, ale stwierdziłam, że pora zrobić z niego coś nowego. Różnej długości gwoździe, do tego szklane koraliki/dyski, krawatka i mam swoją zawieszkę do łańcuszka:
Szklane koraliki/dyski w połączeniu ze srebrnymi przekładkami i sztucznymi perełkami w kolorze ecru, stały się kolczykami (dopiero teraz zauważyłam, że muszę dokupić baranki do bigli):
A tutaj wykorzystanie znowu grafitowych perełek, szklanych dysków, stalowej linki w bransoletce gwoźdie i angielskie bigle do kolczyków. Muszę poprawić bransoletkę, bo zapomniałam wstawić jednego szklanego koralika i są rozłożone nierównomiernie:-(
Duże, bo 20mm akrylowe dekorowane kule w kolorze popielatym w zielone ... ciapki (?), do tego szklane w jaśniejszym kolorze koraliki, sznurek woskowany i mam swój pierwszy naszyjnik:-)
Tutaj coś co chyba polubię na dłużej: łańcuszek z grubymi ogniwkami, zawieszki plus koraliki i wyszła mi:
A teraz powtórka robionych wcześniej bransoletek ze sznurka, koralików, rzemienia. Ta jako zapięcie ma wykorzystany w tej samej kolorystyce koralik/walec:
Tutaj zapięciem jest znaleziony na strychu i odcięty od jakiejś starej kamizelki ozdobny szklany guzik:
Tutaj również guzik, natomiast bransoletka jest na tyle długa, że przeplatamy ją dwa razy:
I ostatnie już zdjęcie, ale tym razem nie biżuteria, tylko moje ukochane "okienko storczykowe":
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















