wtorek, 31 lipca 2012

czy zielony z fioletowym się nie gryzą...

Krótko - połączenie fioletowych i seledynowo zielonych sztucznych pereł. Do tego charms wisienka, który przecież może też symbolizować śliwki;-P Całość na lince jubilerskiej, zapięcie karabińczyk.






Ponieważ tych sztucznych perełek mam więcej to jeszcze zrobiłam makramową bransoletkę - zielony sznurek, jaśniejsze perełki, zapięcie karabińczyk.


4 komentarze:

  1. A skąd jesteś?
    Pozdrowienia ze słonecznego Gdańska!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne uzdrowisko a i ciekawe okolice....
      (Pińczów, Młodzany)
      Byłem tam i mam kilka przewodników...
      No i świeży post wrzuciłem z Jarmarku...

      Jaki masz adres maila - łatwiej będzie nam się kontaktować
      mój ciechan2010@vp.pl

      Usuń
  2. Absolutnie się nie gryzą! To jedno z moich ulubionych zestawień kolorystycznych :-))

    OdpowiedzUsuń