Oj, dosyć długo nie odzywałam się. Trochę nazbierało mi się różnych spraw - praca, okres komunijny, bierzmowanie syna. Najlepsze jest to, że 3tyg przed bierzmowaniem syn wrócił ze szkoły i poinformował mnie, że na w-fie zamiast piłki uderzył kolegę. Jak wiadomo - ortopeda, prześwietlenie, podejrzenie złamania trzeciego palca u stopy, szyna gipsowa na 6tyg:-( Po tygodniu kontrolne prześwietlenie i... nie widać złamania... Na wszelki wypadek jeszcze przez kilka dni dalej szyna, znów kontrola u ortopedy i decyzja - zdejmujemy szynę. Na razie jest ok, trochę jest ból przy chodzeniu, palce są ogólnie obolałe, zakaz gry w piłkę, ćwiczeń. A we wtorek mam nadzieję, że bez problemu założy buty do garnitury na bierzmowanie.
Jeżeli chodzi o moje wytworki to wiele się nie zmieniło. Nadal królują wszelkie ozdoby do włosów - gumki, opaski, spinki. Sporo ostatnio ich zrobiłam, wrzucę tylko zdjęcia gumek do włosów zrobionych tym razem nie z filcu a z organdyny, tiulu, materiału.
piątek, 24 maja 2013
czwartek, 2 maja 2013
Dzieciowo
Jak okiełznać bałagan we wszelakich spinkach, wsuwkach córci? Wydawało mi się to nierealne, ale stwierdziłam, że pora coś z tym zrobić... i uszyłam takie organizerki:-) Nic trudnego - 2 jednakowej długości kawałki wstążki, między nie coś do usztywnienia (w moim przypadku pasek z filcu), jako ozdóbki wykorzystałam ptaszki wycięte ze ... ścierki... Kiedyś natknęłam się na jakiś blog, gdzie dziewczyna chwaliła się fajnymi zawieszkami właśnie z wyciętych elementów z takiej ściereczki. Oczywiście zakupiłam ją dla siebie a teraz wykorzystałam. Ścierki są z Rosmanna, za opakowanie 2szt zapłaciłam coś ok.5zł. Jak Wam się podobają moje organizery?
A tu już ze spinkami:
poniedziałek, 29 kwietnia 2013
dla mojej koleżanki
Dziś na szybciora, bez długiego tekstu, praktycznie same zdjęcia. Ta bransoletka została zrobiona dla mojej koleżanki z pracy. Spodobała się tak bardzo, że mam zamówienia na następne tego typu. A Wam jak się podoba?
Kokardkę, która jest dołączona do bransoletki dostałam jakiś czas temu w którejś wymiance:-)
Tak mniej więcej wygląda bransoletka na ręce:
Kokardkę, która jest dołączona do bransoletki dostałam jakiś czas temu w którejś wymiance:-)
Tak mniej więcej wygląda bransoletka na ręce:
piątek, 26 kwietnia 2013
żyj kolorowo
Muszę na początek przeprosić, że nie piszę regularnie. Mam ostatnio bardzo dużo spraw na głowie, myślę, że za kilka dni będę trochę luźniejsza. Cieszę się, że wśród znajomych mam bardzo dużo miłośników moich wytworków i co za tym idzie - produkcja rośnie:-) Zazwyczaj są to najbliższe dla mnie osoby to często cieszy mnie sam fakt noszenia czegoś mojego i sporo rzeczy najzwyczajniej w świecie ląduje u nich jako prezenty urodzinowe, imieninowe, wymianki za coś:-) Kiedyś koleżanka przysłała mi super czesankę z której zrobiłam jej broszki, inne jak znajdą gdzieś ciekawe koraliki, guziki itd wiedzą komu je przynieść. Tym sposobem pomagamy sobie wzajemnie i powiem Wam, że uwielbiam taką współpracę;-P
A teraz coś z ostatniej produkcji. Ponieważ na zewnątrz coraz cieplej, coraz więcej kolorów zaczyna nas otaczać, więc postanowiłam sama trochę tego koloru pokazać w swoich biżutkach.
Na pierwszy ogień uwielbiane przez moich znajomych (i przeze mnie również) kolorowe gumeczki z filcowymi kwiatkami:
I znów te same intensywnie niebieskie szklane perełki i kolorowe kosteczki wykorzystane do kompletu bransoletka i kolczyki. Zrobiłam również elementy do zawieszki, ale czekam na zamówione krawatki, jak to połączę w całość to wstawię zdjęcia.
A teraz coś z ostatniej produkcji. Ponieważ na zewnątrz coraz cieplej, coraz więcej kolorów zaczyna nas otaczać, więc postanowiłam sama trochę tego koloru pokazać w swoich biżutkach.
Na pierwszy ogień uwielbiane przez moich znajomych (i przeze mnie również) kolorowe gumeczki z filcowymi kwiatkami:
Bransoletka - połączenie intensywnego niebieskiego z różem, wyszło ślicznie:-)
I znów te same intensywnie niebieskie szklane perełki i kolorowe kosteczki wykorzystane do kompletu bransoletka i kolczyki. Zrobiłam również elementy do zawieszki, ale czekam na zamówione krawatki, jak to połączę w całość to wstawię zdjęcia.
czwartek, 18 kwietnia 2013
W wolnych chwilach...
Pora na pisanie co najmniej dziwna, więc tylko wstawię kilka zdjęć tego co ostatnio zabierało mi czas.
Kolczyki:
Opaski z filcowymi kwiatkami:
Kolczyki:
Opaski z filcowymi kwiatkami:
środa, 10 kwietnia 2013
zaaaległości
Trochę nazbierało się zaległych spraw do przekazania. Zacznę może od wyróżnienia Liebster Blog jakie otrzymałam od Jagodowej. Jak już niektórzy mnie znają, to oczywiście bardzo dziękuję za wyróżnienie, ale uważam, że jest tak dużo fajnych osób, że każdemu należy się taki banerek. Każdy kto do mnie zagląda może sobie przyznać takie wyróżnienie:-)
Pytania od Jagodowej:
1. Jaki jest twój ulubiony kolor? - wszelkie odcienie niebieskiego, granatu, turkusów
2. Lato czy zima? - lato
3. Mieszkanie w bloku czy dom jednorodzinny? - dom
4. Jakie zwierzę najbardziej lubisz/ jakie byś chciała mieć? - lubię wszystkie zwierzaczki, ale nie lubię zwierząt w domu/mieszkaniu
5. Jaki kraj chciałabyś odwiedzić? - Francję, Włochy
6. Twój ulubiony owoc to ...? - granaty
7. Plecak czy torba? - torba
8. Małe (np.chomik) czy duże (np. pies) zwierzątko domowe? - czyt. pyt.4
9. Sh czy markowy sklep? - lubię i sh i markowe sklepy
10. Jaki masz kolor włosów? - nieokreślony ciemny odcień brązu
11. Adidasy, trampki czy szpilki, koturny? - a tu odpowiem inaczej - balerinki
A teraz kilka fotek niespodziewanego prezentu zajączkowego jaki wysłałam do agus. Pisze o tym tutaj: http://robotkowetoiowo.blogspot.com/2013/04/niespodzianka.html. W paczuszce znalazły się oprócz słodkości, mega szpuli kordonka (mmmm, zakochana jestem w serwecie, którą dostałam od niej), znalazły się:
karczochowe jajo
filcowa broszka:
jajeczko wstążeczkowe:
Był tam jeszcze wisiorek z krzemienia pasiastego, ale jak zwykle zapomniałam o zdjęciu.
I na koniec moja ostatnia do pokazania w tym roku pisanka - a'la koszyczek z kwiatkami. Bardzo wszystkim się podobała ta moja ozdóbka na wielkanocnym stole. Za rok mam już zamówienia na następne takie jajeczka:piątek, 5 kwietnia 2013
Mój pierwszy tutorial
Tak jak prosiliście a ja obiecałam - dziś kursik na mojego "zakręconego" karczoszka. To moje pierwsze takie przedsięwzięcie więc proszę o wyrozumiałość;-P
Do przygotowania takiej "zakręconej" karczochowej pisanki (lub bombki, szyszki) potrzebujemy:
- forma styropianowa do ozdobienia - jajko, bombka, szyszka, stożek...
- wstążka szerokość 2,5cm w 2 kolorach (lub więcej), ilości metrów nie podaję, bo to zależy od wielkości formy, którą będziemy ozdabiać - powiem tylko tyle, że idzie tutaj znacznie więcej wstążki niż na tradycyjne karczochy,
- szpilki
- można również dołożyć jakieś cekiny do dekoracji.
1. Pociętą wstążkę składamy w trójkącik i przypinamy tak jak jest to pokazane na rysunku -wstążkę tniemy na około 6cm kawałki.
2. Następny rząd wstążki (tu drugi kolor) upinamy w taki sposób, aby brzeg bordowej wstążki biegł prawie po brzegu różowej - leciutko wychodzimy za różowy, aby ukryć łebki szpilek (końcówka bordowej wstążki ze szpilką dosłownie pół milimetra zachodzi poza różową):3. Tutaj widać cały już upięty rząd bordowej wstążki:
4. Cały czas naprzemiennie przypinamy kolejne rzędy wstążek, im więcej mamy już rzędów tym bardziej widoczna jest taka "spirala" (kilka następnych zdjęć to pokazuje):
5. Końcówkę maskujemy w sposób widoczny na zdjęciu starając się, aby łebki szpilek były jak najmniej widoczne:
6. Na koniec mocujemy kokardę, tasiemkę do zawieszenia (szpilki którymi upinamy kokardę ja na koniec maskuję przypinając cekiny)
A tak prezentuje się w całości moja "tutkowa" zakręcona pisanka:-)
Mam nadzieję, że komuś przyda się moja instrukcja i za rok pochwalicie się swoimi kręconymi pisankami. W razie pytań jestem do Waszej dyspozycji:-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)










